Listopadowa refleksja
Za nami listopad. Kolejny raz stanęliśmy nad mogiłami naszych bliskich, znajomych, z którymi połączył nas los. Były chwile refleksji i zadumy nad życiem i śmiercią. Ważne, by uczyć tego też pokolenie młodych ludzi.
W naszej szkole rokrocznie pielęgnujemy pamięć o zmarłych, którzy pozostawili po sobie trwały ślad w Krężnicy Jarej. Na parafialnym cmentarzu spoczywają żołnierze, księża, nauczyciele, wychowawcy. Tu znalazły miejsce spoczynku ofiary I i II wojny światowej. Pod koniec października uczniowie z różnych klas, i starsi, i młodsi, udali się na pobliski cmentarz, by uprzątnąć mogiły, zapalić przyniesione z domu znicze i położyć symboliczną wiązankę kwiatów lub postawić donicę chryzantem. Przy okazji usłyszeli z ust wychowawców historię życia osób, którym w ten sposób wyrazili swoją wdzięczność.
Jeszcze nie zwiędły cmentarne kwiaty, kiedy uczniowie kolejny raz wykazali się dojrzałością. Z okazji 11 listopada - Narodowego Święta Niepodległości wystawili montaż słowno-muzyczny. Na ten bogaty program artystyczny złożyły się: scenki dialogowe, wiersze znanych polskich poetów i pięknie wykonane pieśni patriotyczne - te znane, np.„Wojenko, wojenko”, jak i mniej popularne np. „Dziewczyna z granatem”. Podczas tej doniosłej uroczystości cała społeczność wykonała hymn państwowy oraz hymn szkoły. Swoją postawą uczniowie udowodnili, że potrafią wypełniać misję zawartą w słowach szkolnego hymnu: „ Kraju przeszłe dni, bohaterów jego czcij/ Szanuj wielkość jego i pamiętaj łzy (...)”.
Dlaczego to robimy? Dlaczego, my nauczyciele, uczymy młodych ludzi szacunku do przodków, ojczyzny, a także wzajemnie do siebie? Dlaczego kształtujemy w uczniach wrażliwość na piękno, dobro i prawdę ? Odpowiedź znajdziemy w wierszu „Moja szkoła” autorstwa śp. Alicji Borowieckiej, dawnej nauczycielki krężnickiej szkoły:
„Różne w edukacji
programy, wymogi -
ważne, co jest w życiu
na początku drogi.”
Beata Tymczak








